Opłaty nadzorcze dla firm kryptowalutowych – jak robi to Malta?

13-08-2025
/ Przemysław Babiec

Opłaty nadzorcze dla firm kryptowalutowych – jak robi to Malta?

W Polsce temat opłat nadzorczych dla firm kryptowalutowych w kontekście rozporządzenia MiCA wraca jak bumerang. Od miesięcy pojawiają się propozycje, ale na razie nie ma ostatecznych ustaleń, a tym bardziej gotowych przepisów. To rodzi pytania: jak takie opłaty ustalają inni i czy można podpatrzeć sprawdzone wzorce? Spójrzmy na przykład Malty – jednego z bardziej rozpoznawalnych europejskich hubów dla branży krypto.

Maltański system – trzy poziomy i dodatkowe składniki

Na Malcie opłaty są już określone w przepisach. Trudno jednak nazwać je prostymi – system jest wielowarstwowy i obejmuje trzy elementy:

  1. Opłata roczna zależna od klasy firmy
    Malta dzieli dostawców usług krypto na trzy klasy w zależności od zakresu działalności:

    • Klasa 1 – 10 000 EUR rocznie
    • Klasa 2 – 25 000 EUR rocznie
    • Klasa 3 (np. giełdy, usługi powiernicze) – 50 000 EUR rocznie
  2. Opłata za autoryzowaną usługę
    Niezależnie od klasy, każda zatwierdzona usługa to dodatkowe 2 000 EUR rocznie. Im szerszy zakres działalności, tym wyższe koszty stałe.
  3. Procent od wolumenu transakcji
    Stawka wynosi 0,05% całkowitego wolumenu, z limitem 250 000 EUR rocznie. To oznacza, że duzi gracze płacą więcej, ale w przewidywalnych granicach.

Plusy i minusy modelu maltańskiego

Taki system ma swoje zalety: jest przewidywalny, progresywny i pozwala regulatorowi finansować nadzór bez nadmiernego obciążania najmniejszych firm. Jednocześnie jednak nakłada znaczące koszty stałe, a procent od wolumenu oznacza opłatę od przychodu, a nie od zysku – co może być problemem dla mniejszych podmiotów o niskiej marży.

Polska na tle Malty – wciąż bez finalnych ustaleń

W Polsce wciąż nie wiemy, jak dokładnie będą wyglądały opłaty nadzorcze po wejściu w życie MiCA. Na tle tej niepewności model maltański wydaje się uporządkowany, choć niekoniecznie idealny. Dla niektórych firm to przejrzysta i jasna struktura, dla innych – obciążenie trudne do udźwignięcia.

Jeśli interesuje Cię, jak wygląda to w innych państwach i czego realnie można się spodziewać w Polsce, warto śledzić temat – bo finalne decyzje mogą zaważyć na opłacalności całego biznesu krypto.

Potrzebujesz pomocy?

Prawnik/Copywriter